Grzane wino lub piwo najlepiej smakuje w zimowe, chłodne wieczory, kiedy w akompaniamencie trzaskającego w kominku ognia, rozgrzewamy dłonie o kubki z parującym alkoholem. Oczywiście nie każdy może cieszyć się kominkiem na co dzień, ale grzanym winem już tak. Jak je przygotować, by było aromatyczne i pyszne? Poniżej kilka wskazówek.

Grzane wino lub piwo

W sklepach z alkoholem możemy znaleźć gotowy grzaniec, który wystarczy podgrzać w rondelku i gotowe. Absolutnie nie warto iść tą drogą. Przygotowanie grzańca nie jest trudne, a smak jest o wiele bogatszy gdy zrobimy go sami. Lista potrzebnych produktów nie jest długa, a co najważniejsze prawie wszystko znajdziemy w domu, bez wychodzenia na zakupy.

Tajemnica przypraw

Tajemnica dobrego grzańca tkwi w przyprawach. Tak naprawdę to one odpowiadają za smak, aromat oraz właściwości rozgrzewające. Do grzanego wina dodajemy zatem najlepsze przyprawy, mogą być rodem z dalekich krain. Po pierwsze goździki. Bez nich nie warto rozpoczynać, stanowią bazową przyprawę do grzanego wina i piwa. Idealnie sprawdza się też cynamon oraz kardamon. Można użyć tych mielonych lub kupionych w całości. Wtedy sami rozdrabniamy przyprawy w moździerzu.

Goździki, cynamon i kardamon to trzy najważniejsze przyprawy, ale można też pokusić się o gwiazdki anyżu lub suszony imbir. Do grzanego wina świetnie pasują owoce cytrusowe, które właśnie zimą są najsmaczniejsze. Pokrojona w grube plastry pomarańcza lub cytryna idealnie będą komponować się z przyprawami. Do wszystkiego brakuje jeszcze jednego ważnego składnika, który pozytywnie wpływa na smak. Mowa o miodzie, który w wysokiej temperaturze straci swoje zdrowotne właściwości, ale pozostawi smak. Ten sam przepis sprawdzi się i dla wina, i dla piwa, przy czym do piwa czasami dodawany jest sok malinowy lub inny. Dzięki temu napój jest słodszy. Jakie wino sprawdzi się najlepiej? Niech nie będzie zbyt drogie. Pysznego grzańca przygotujemy z wina już za kilkanaście złotych.