Wielu z nas nie wyobraża sobie poranka bez mocnej i pobudzającej kawy. I choć jedno jest pewne – kawa stawia na nogi, i do tego pysznie smakuje, ilość jej odmian i sposobów na przyrządzenie może doprowadzić do zawrotu głowy. Dziś, picie kawy z mlekiem czy owocowymi syropami nikogo nie wprawia w zdumienie, ale nie zawsze tak było. Za jej tradycyjną odmianą przepadał Jan III Sobieski oraz Wolfgang Amadeusz Mozart, który miał regularnie kosztować tego wyjątkowego napoju w najstarszej kawiarni w Europie zachodniej – słynnej salzburgskiej Café Tomaselli. Voltaire z kolei wypijał dziennie aż 40 filiżanek klasycznej czarnej! Również w Polsce w końcówce XVII wieku stylem wschodnim, preferowano picie kawy bez żadnych dodatków. Niedługo potem jednak zaczęto wzbogacać jej smak cukrem, śmietaną oraz, co może być zaskakujące, solą!

Kawowym smakoszom nie obce są eksperymenty z dodatkiem mleka. Pyszne cappuccino, latte macchiato czy mocca to kawowe inspiracje, które przywędrowały do nas z Włoch. Żeby rozkoszować się tymi wyjątkowymi smakami, nie musimy jednak od razu odwiedzać kawiarni. Wiele z pomysłów na ten aromatyczny napój, może zrodzić się w waszych domach, a nasze sugestie na kawowe dodatki sprawią, że picie kawy stanie się wyjątkowym punktem każdego dnia.

Kawa z czekoladą

Czekolada dobra na wszystko. Również w parze z aromatem ‘małej czarnej’. Aby rozkoszować się tym połączeniem, najlepiej użyć czekolady bez dodatków. Mleczna lub deserowa marki Wedel będzie idealna. Tabliczkę rozpuszczamy kawałek po kawałku w kąpieli wodnej, dodajemy szczyptę soli, cukru, całość zalewamy 100 ml wrzącej wody i podgrzewamy, aż do utworzenia się masy. Na koniec dolewamy do tego naszą ulubioną, koniecznie świeżo zaparzoną kawę. Gotowe!

Kawa po irlandzku

Ten popularny rodzaj kawy prawdopodobnie by nie powstał, gdyby nie… złe warunki pogodowe. To przez nie irlandzki boeing kierujący się do Kanady, musiał awaryjnie zawrócić. Zmęczonym i zawiedzionym pasażerom zaserwowano kawę z alkoholem, której przepis na prędce wymyślono już na lotnisku! A przygotujecie ją niezwykle łatwo. Wystarczy, że do świeżo zaparzonej kawy, dodacie whisky i cukier. Następnie wszystko dokładnie wymieszacie, a napój udekorujecie dodatkowo bitą śmietaną.

Kawa po belgijsku

Kawa w wydaniu belgijskim kusi nie tylko wyjątkowym smakiem, ale również wyglądem. A to za sprawą jej oryginalnych składników, tworzących trzy warstwy. To kolejno: gorąca kawa, spienione mleko z cukrem – najlepiej dodawane łyżeczka po łyżeczce, by zachować kompozycje warstw – oraz białko ubite z wanilią.